W tygodniu (jak zawsze :) ) działo się sporo! Zaczynając od "powrotu" do siebie Leonetty. Jednak Leon chce, ale jednak nie chce wrócić do Violetty... Jest to dość skomplikowane, zobaczmy to jeszcze raz. (niestety nie udało mi się znaleźć w polskiej wersji, więc macie z napisami..) ---->
I może wszystko byłoby dobrze gdyby nie ten mail, w którym Violetta, pod wpływem złości oznajmia Leonowi, że jest tchórzem, że wie, że on wciąż ją kocha tylko boi się swojego uczucia... i inne tego typu rzeczy. Na szczęście ona go nie wysłała, ale... no właśnie... ciekawski German, przy "pomocy" Priscilli przypadkowo wysłał owy mail.To się na mieszało.. a Leon, który przeczytał maila niczego nie świadomy jest zły...
SPOILER
i na koniec mały SPOILER na temat czegoś co się stanie w 60 odcinku, czyli już niedługo <3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz